Przepis na dziś to kruche babeczki z budyniem i sezonowymi owocami. W moim przypadku były to jagody, borówki amerykańskie i maliny ;)
W czasie tworzenia babeczek, działała praca zespołowa z moją córeczką, wspólne wyrabianie ciasta, wykładanie foremek ciastem należało do niej, ja nakładałam budyń, na koniec razem je dekorowałyśmy owocami ;)
Składniki:
(na 20 babeczek)
- 125 g mąki,
- 62 g masła,
- 30 g cukru pudru,
- 1 żółtko,
- trochę kwaśnej śmietany lub jogurtu,
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia.
Mąkę łączymy z cukrem pudrem i proszkiem do pieczenia. Masło kroimy w kostkę, dodajemy do sypkich składników razem z żółtkiem i wyrabiamy ciasto. Na koniec dodajemy tyle śmietany, żeby ciasto nie było za suche, ani zbyt lepkie.
Wyrabiamy do powstania jednolitego ciasta. Zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na 2 godziny.
W tym czasie możemy przygotować budyń.
Budyń:
(możemy też użyć 1/2 op. gotowego budyniu)
- 250 ml mleka,
- 1 żółtko,
- 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej,
- 1 łyżka cukru.
3/4 mleka stawiamy na gazie. W pozostałym mleku rozpuszczamy: żółtko, mąkę i cukier, tak żeby nie było grudek. Kiedy mleko zacznie się gotować wlewamy uprzednio powstałą mieszaninę i mieszamy energicznie, aż do powstania gęstego budyniu. Ściągamy z gazu i pozostawiamy do ostygnięcia.
Wyciągamy ciasto z lodówki i rozwałkowujemy na ok. 0,5 cm grubości. Foremki smarujemy cienko tłuszczem, następnie wycinamy nimi babeczki i wykładamy ciastem.
Wkładamy do nagrzanego piekarnika do 180
°C i pieczemy na złoty kolor (ok. 15 min.)
Po upieczeniu babeczki wyciągamy z piekarnika oraz z foremek, uważając, żeby się nie oparzyć.
Kiedy korpusy ostygną, nakładamy do nich budyń i dekorujemy owocami.
Smacznego!
Zachęcam wszystkich rodziców i opiekunów do wspólnego pieczenia/gotowania z dziećmi ;)